Hiszpania – Praktyki Zagraniczne EZN https://erasmus2017.ezn.edu.pl 2017 Wed, 22 Aug 2018 18:34:38 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.25 ,,Gazeta Wrocławska” https://erasmus2017.ezn.edu.pl/2017/09/05/gazeta-wroclawska/ Tue, 05 Sep 2017 11:08:23 +0000 http://erasmus.ezn.edu.pl/?p=355 Elektroniczne Zakłady Naukowe (EZN) po raz pierwszy wysłały tak liczną grupę młodzieży na praktyki zagraniczne – aż trzydziestu uczniów z trzecich klas technikum (głównie informatyków, ale także elektroników i mechatroników) zatrudniono w 13 przedsiębiorstwach, korporacjach i rodzinnych firmach w Bolonii. Pracodawcy w rozmowach z opiekunami uczniów podkreślali zaangażowanie, pracowitość, a nawet punktualność praktykantów.

Niektórzy chętnie przyjęliby naszych uczniów na dłużej, część zaproponowała im pracę podczas przyszłych wakacji. Porównanie z praktykantami innych narodowości wypadło na korzyść polskiej młodzieży, która zabłysnęła kreatywnością, umiejętnościami zawodowymi i chęcią uczenia się.

Projekt „Europejskie praktyki zawodowe dla uczniów EZN” jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Erasmus+. Ma on głównie na celu poprawę mobilności zawodowej uczniów poprzez lepsze przygotowanie ich do pracy. Stażyści otrzymują dokumenty potwierdzające zdobyte kompetencje zawodowe.

Praktyki zagraniczne dla trzecioklasistów z EZN odbyły się w maju. Młodzież – zmuszona przez miesiąc komunikować się w pracy po angielsku – doskonaliła język, a nawet nauczyła się podstawowych zwrotów po włosku.

Projekt obejmował też atrakcje kulturalne – uczniowie współzawodniczyli w grze miejskiej w Bolonii, zwiedzili Florencję, Wenecję i San Lukę. Pierwsze doświadczenia zawodowe okazały się sporym treningiem kompetencji społecznych i interpersonalnych. Do tego pobyt we Włoszech był dla większości chłopaków szkołą samodzielności: z dala od mamy trzeba było samemu gotować, prać, robić zakupy. Uczniowie w obcym kraju dojeżdżali do pracy (niektórzy półtorej godziny w jedną stronę), musieli nie zgubić się w nowym mieście, gospodarować stypendium. Takie doświadczenia pomagają uwierzyć we własne siły i rozwinąć skrzydła. Włochy opuszczali z nieskrywanym żalem.

]]>
Museo De Paleontologia Sala Longinos Navas https://erasmus2017.ezn.edu.pl/2017/06/21/museo-de-paleontologia-sala-longinos-navas/ Wed, 21 Jun 2017 09:27:07 +0000 http://erasmus.ezn.edu.pl/?p=322

W niedzielę cała grupą wybraliśmy się do Museo De Paleontologia Sala Longinos Navas. Najbardziej zaciekawiła nas paleontologia, która pozwoliła nam odbyć podróż przez historię życia od momentu pojawienia się pierwszych organizmów wielokomórkowych (540 mln lat temu) do chwili obecnej. Ekspozycję tworzy 250 skamieniałości. Podczas tej wycieczki mogliśmy również zwiedzić  wystawę i przyjrzeć się bardziej znanym nam zwierzętom jak i tym odległym. Podziwialiśmy wystawę, na której znajdowały się również pozostałości po dinozaurach.

W poniedziałek udaliśmy się do miejsc, w których odbywamy staż. Po zakończonej pracy wróciliśmy do hotelu i każdy z nas spędzał czas w sposób dowolny. Następnego dnia  odwiedził nas przedstawiciel Mundus, udzielił nam praktycznych wskazówek odnoście pobytu w Saragossie.

W środę odwiedziliśmy galerię Puerto Venecia. Tym razem sklepy były otwarte, więc mogliśmy spędzić tam całe popołudnie. W roku 2017 Międzynarodowy Dzień Muzeów przypada na 18 maja (czwartek), więc po pracy wybraliśmy się do muzeum straży pożarnej ( Museo de Bomberos ). W placówce mogliśmy zobaczyć, jak rozwijała się straż na przestrzeni lat, jak i wieków. Główną atrakcją były wozy strażackie z różnych okresów. Prócz tego była tam mała wystawa poświęcona miniaturkom prezentującym strażaków w akcji. Ciekawostką jest też to, że pracownikami muzeum są strażacy w wieku ponad 55 lat, którzy sami opowiadali historię zwiedzanego obiektu. Po wizycie w muzeum mieliśmy jeszcze spotkanie grupowe dotyczące głownie zasad zachowania i porządku w pokojach.

W piątek po pracy mieliśmy spotkanie z przedstawicielem Mundus. Omówiliśmy na nim sobotnią wycieczkę do Barcelony. Następnego dnia wcześnie rano wyruszyliśmy do Barcelony. Około godziny 11 rozpoczęliśmy zwiedzanie miasta od Placu Katalońskiego  (Plaça de Catalunya) – plac położony w centrum Barcelony, jest to również ważny węzeł metra, autobusów i punkt zbiegu kilku ważnych ulic i pasaży miasta. Łączna powierzchnia placu wynosi około 50 tys. metrów kwadratowych. Idąc za przewodnikiem zobaczyliśmy między innymi Łuk Triumfalny Arco del Triunfo, w restauracji zjedliśmy obiad, po którym każdy dostał czas dla siebie. Obowiązkowym punktem był spacer na plażę, niektórzy nawet się wykąpali w morzu O godzinie 19 spotkaliśmy się ponownie i ruszyliśmy do autokaru ruchliwą, ponad kilometrową ulicą w centrum Barcelony – to słynna Rambla, bez wątpienia najbardziej znana ulica Barcelony, ale także raj dla kieszonkowców.

]]>
Wycieczka do Saragossy https://erasmus2017.ezn.edu.pl/2017/06/21/wycieczka-saragossa/ Wed, 21 Jun 2017 09:09:53 +0000 http://erasmus.ezn.edu.pl/?p=318 W pierwszy dzień weekendu czekała nas przejażdżka turystycznym autobusem, tzw. Doubledeckerem, z którego dachu mogliśmy lepiej podziwiać Saragossę. Pojazd ma swoje przystanki przy najważniejszych punktach centrum miasta.  My wysiedliśmy przy Aquarium, do którego się udaliśmy. Mogliśmy tam zobaczyć przeróżne tropikalne okazy ryb i gadów. Później mieliśmy czas wolny, który spożytkowaliśmy na zwiedzenie najbliższej okolicy, będącej terenem wystawy EXPO 2008. Był to duży park, komponujący się z nowoczesnymi budynkami, rozciągnięty nad rzeką Ebro.

Co drugi dzień odbywamy wspólne, wieczorne spotkania, podczas których uzgadniamy sprawy organizacyjne, dzielimy się opiniami i rozwiązujemy zaistniałe problemy. W niedzielę wybraliśmy się na krótką wycieczkę. Celem był średniowieczny, muzułmański pałac La Aljaferia. W pałacu tym zachowały się: mauretański dziedziniec, pałac królów katolickich i meczet; mogliśmy się przyjrzeć stylowi architektury Bliskiego Wschodu.

W poniedziałek  wstaliśmy rano do pracy i udaliśmy się na miejsce praktyk. Po ciężkim dniu odpoczęliśmy chwilę w hotelu, a następnie ruszyliśmy na miasto w celu odkrycia nowych niezwykłych miejsc. Następnego dnia, po pracy, mieliśmy spotkanie z przedstawicielami organizacji Mundus. Wypłacili nam tygodniówkę oraz zasilili nasze karty na przejazd transportem publicznym. Wieczorem odbyło się cykliczne spotkanie z naszym opiekunem, podczas którego omawialiśmy sprawy bieżące. W środę po pracy ponownie odkrywaliśmy nowe tajemnice tej niezwykłej miejscowości, a dwóch naszych kolegów miało ,,okazję” wraz z naszym opiekunem i Blancą ( przedstawicielka organizacji Mundus ) poznać z  bliska hiszpańską przychodnię zdrowia i otrzymać poradę medyczną od pani doktor.

W czwartek nastąpiło długo wyczekiwane przybycie pani Dyrektor. Postanowiliśmy całą grupą zrobić jej niespodziankę i przywitaliśmy ją na dworcu zaraz po jej przyjeździe. Po powrocie do hotelu mieliśmy krótkie spotkanie z panią Dorotą Wilińską i naszym opiekunem, na którym poruszyliśmy kwestie naszego pobytu w Hiszpanii.

W piątek odbyło się kolejne spotkanie z przedstawicielami organizacji Mundus w sprawie naszych praktyk.  Pytano nas o to, jak nam się pracuje, czy wszystko jest w porządku, czy mamy z czymś problem i czy mogą nam w czymś pomóc. Po drodze zatrzymaliśmy się w parku linowym, gdzie zafundowano nam kilkugodzinną zabawę. Mogliśmy się wspinać i zjeżdżać po linach z drzew. Później zjedliśmy pożywny posiłek. Kiedy już się posililiśmy, ruszyliśmy dalej w stronę Jaci. Przez szyby autobusu  widzieliśmy zapierające dech w piersiach górskie krajobrazy. Jaca – to małe, przyjazne miasteczko niedaleko granicy z Francją, które  4-krotnie ubiegało się o organizację zimowych igrzysk olimpijskich w 1998, 2002, 2010 i w 2014r. Mieliśmy półtorej godziny na zwiedzanie, niestety, trafiliśmy na czas sjesty, więc większość sklepów była pozamykana.

]]>
Lot do Madrytu https://erasmus2017.ezn.edu.pl/2017/06/21/lot-do-madrytu/ Wed, 21 Jun 2017 08:59:26 +0000 http://erasmus.ezn.edu.pl/?p=304

Do Madrytu dolecieliśmy tuż przed północą 29 kwietnia. Na lotnisku czekała na nas Susan, przedstawicielka organizacji Mundus. Po ponad 30 minutowym błądzeniu podziemnymi przejściami, dotarliśmy do metra i ostatnim pociągiem dojechaliśmy do naszego hostelu. Następnego dnia rano zjedliśmy śniadanie w miejscowym McDonald’s i wraz z naszą przewodniczką oraz druga grupą, z Brzegu Opolskiego, poszliśmy zwiedzać Madryt.

Rozpoczęliśmy nasze zwiedzanie od ul. Gran Via, na której znajduje się wiele sklepów i centrów handlowych, jak np. domy towarowe. Dotarliśmy na Calle de Serrano –  jest to ciąg ulic najelegantszych sklepów w Madrycie. Na chwilę zatrzymaliśmy się przed Edificio España– wieżowcem mierzącym 117 metrów wysokości, całkowicie opustoszałym, podobno zamieszkuje w nim tylko… duch. Tuż obok na Plaza de Espana mogliśmy podziwiać pomniki Miquela Cervantesa, Don Kichota i Sancho Pansy. Idąc dalej po kilku minutach ukazał nam się Pałac Królewski – ma on 2800 pomieszczeń (obecny król mieszka w mniejszym pałacu na przedmieściach) i Katedra Almudena – jedyna katedra w Madrycie. Wreszcie doszliśmy na Plaza Mayor i tam zjedliśmy obiad. Po posiłku wsiedliśmy do autobusu i po 3 godzinach jazdy dotarliśmy do Saragossy. Około godziny dwudziestej zostaliśmy zakwaterowani w Hotelu Horus, usytuowanym w niewielkiej odległości od turystycznego centrum miasta.Następnego dnia po lekkim śniadaniu wyruszyliśmy na orientacyjny spacer po okolicy. Ruszyliśmy ulicą Alfonso prowadzącą do serca miasta – Placu Pilar, gdzie przywitała nas swym monumentalnym widokiem Bazylika de Nuestra Senora del Pilar.

Otrzymaliśmy mapki turystyczne z zaznaczonymi najważniejszymi miejscami, znajdującymi się blisko centrum Saragossy. Zwiedzaliśmy w grupach, była to swego rodzaju gra miejska. Zahaczając po drodze o Plac Hiszpański (Plaza de Espana) ruszyliśmy na przystanek autobusowy, z którego pojechaliśmy do galerii Puerto Venecia. Zjedliśmy tam obiad i mieliśmy czas wolny. Niestety sklepy były zamknięte z powodu święta. Później zaprowadzono nas do siedziby Mundus. Na zewnątrz budynku zostały przeprowadzone gry integracyjne między naszymi grupami (EZN i ZS Budowlanych Brzeg Opolski ) i organizatorami. Po zintegrowaniu się weszliśmy do środka i pracowaliśmy w grupach – każda grupa miała zanalizować dane zagadnienie, np. czego oczekujemy od tego projektu. We wtorek zapoznaliśmy się z warunkami pracy i programem praktyk. Odwiedziliśmy miejsca stażowe i porozmawialiśmy z pracodawcami. Podpisaliśmy także umowy. W środę czekał nas pierwszy dzień w pracy. Zapoznaliśmy się z firmami i jej pracownikami oraz naszymi opiekunami. Kolejnego dnia wykonywaliśmy pierwsze zadania. Informatycy na przykład montowali podzespoły, instalowali systemy, elektronicy montowali kable internetowe, wymieniali wtyczki trójfazowe, a mechatronicy uczyli się obsługi maszyn CNC. Ostatni dzień roboczy tego tygodnia był zwieńczony już bardziej konkretnymi poleceniami, jak instalacja i wykorzystanie oprogramowania, które będzie się użytkowało w najbliższym miesiącu. Będziemy obsługiwali maszyny i pomagali przy naprawie urządzeń.

]]>